w Kardell@weblog

„Kto ma miękkie serce musi mieć twardą dupę.”
„Pomagamy innym, kiedy nie potrafimy pomóc sobie.”
„Dziel się wiedzą, to sposób na osiągnięcie nieśmiertelności” Dalajlama
„Nie ma większych niewolników od tych, co błędnie myślą, że są wolni.” Goethe
„Wyzwolić człowieka to od kilku stuleci ułatwić mu plebejski sposób bycia.” Nicólás Gómez Dávila
„Obsequium amicos, veritas odium parit” - „Schlebianie przysparza przyjaciół, prawda – wrogów.” Terencjusz
„Kto uczy się a nie myśli jest stracony, kto myśli a nie uczy się jest w wielkim niebezpieczeństwie.” Konfucjusz
„Demokracja to ustrój, w którym możesz mówić, to co myślisz, nawet wtedy, kiedy nie myślisz.” Edward Rutherford
„Tylko małe sekrety muszą być strzeżone, wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.” Marshall McLuhan
„Rozsądny człowiek dopasowuje się do rzeczywistości, nierozsądny usiłuje dopasować rzeczywistość do siebie. Dlatego postęp zależy tylko od ludzi nierozsądnych. ” G.B. Shaw

AvP Requiem i krwiodawstwo

Posted in Wszystkie on May 3rd, 2008

Zdecydowałem się obejrzeć ten film, chociaż tą serię uważam za zdecydowaną klapę. Sposób w jaki Obcy rozprawiają się ze swoimi wrogami - tudzież ofiarami budzi politowanie. Podobnie jak w 4 części Alien’a zamiast atakować bez chwili zastanowienia tutaj czają się i wydają się dużo myśleć. Zamiast biec na wroga w pędzie dzikiego, bezlitosnego stwora - tutaj, podobnie jak w czwórce chodzą jak strusie skubiące trawkę. Scenariusz taki sobie przeciętny, nawet nie wiadomo, z którym bohaterem się identyfikować, który jest czołowy. Widać dużo niedoróbek. Mnie ogólnie śmieszyło to jak Obcy przebijali komuś czaszkę, a gościowi nawet kask z głowy nie spadł. I Predator, który świecącym się płynem w fiolce zacierał ślady “alieniej” jadki. W ogóle to Predatorzy powinni zmienić dostawców swojego łowieckiego sprzętu, bo jakiś taki zawodny wydawał się tym razem. Czytaj dalej »

Laptopy i MS Vista

Posted in Linux, Moja praca, Wszystkie on April 27th, 2008

Teraz lepiej orientując się w sytuacji na rynku komputerów mobilnych tudzież zwanych notebookami, czy też laptopami, zauważyłem, iż Wolne Oprogramowanie ma tutaj wąskie pole do popisu, nie z racji iż jest niefunkcjonalne lecz z powodu warunków gwarancyjnych na ten sprzęt komputerowy. Mowa jest tutaj o tylko nowym sprzęcie, gdzie w dzisiejszych czasach mamy pre-instalowane MS Visty. Czytaj dalej »

Demokracja - politeja czy ochlokracja?

Posted in Ciekawe, Polityka on March 24th, 2008

Pozwolę sobie skierować do strony z fragmentem książki, który akurat mnie zainteresował. Kwestia dotyczy tutaj oczywiście naszego ulubionego ustrojstwa zwanego demokracją analizowaną i wdrażaną już w czasach starożytnych. Przeczytaj

The Great Global Warming Swindle

Posted in Ciekawe, Moje życie, Ochrona środowiska on March 24th, 2008

Jestem właśnie po domowej projekcji dokumentu pt. The Great Global Warming Swindle. Dokument, który dementuje teorie, które m.in. w An Inconvenient Truth porywały nasze serca. Niesamowite, jak na przełomie XX i XXI wieku do perfekcji opanowano kontrolę człowieka, ludzi, społeczeństwa za pomocą propagandy, bazując na jego wrodzonych skłonnościach i innych cechach, które przesądzają o jego krótkowzroczności i naiwności. Czytaj dalej »

iPod Classic

Posted in Mjuzik on March 23rd, 2008

Tego iPoda zakupiłem sobie jakiś miesiąc temu i chciałem podzielić się wrażeniami. Dużo mówi się o tym jakie to wyroby Apple’a są wspaniałe - ja za to mam trochę odmienne zdanie. Oprócz tego, że pojemność to ma sporą - 80GB lub 160GB, to sama ergonomia i funkcjonalność życzy sobie wiele. Mnie jako dotychczasowego użytkownika 1 gigabajtowego iRivera T30 dość szybko kilka rzeczy zirytowało. Wiadomo, iż są to urządzenia przenośnie służące do słuchania muzyki w większości przy użyciu słuchawek dousznych (earphones) i szanujący siebie użytkownik dba o swój słuch, aby jak najdłużej cieszyć się tym zmysłem, monitoruje i reguluje głośność muzyki. iPod rozczarowuje, gdyż nie ma skali tylko prostacki pasek głośności. Co z tego, że na “hasło” mogę sobie zablokować wyższe głośności, aby sobie nie rozwalić uszu przypadkiem, gdy zbyt gwałtownie przekręcę palcem po touch-kółku. Czytaj dalej »

Easter breakfast

Posted in Moje życie, Wszystkie on March 23rd, 2008

No więc takie miałem dzisiaj śniadanie wielkanocne, że hoho. Prace w kuchni o wczesnej godzinie wskazywały, że będzie. Oczywiście moje usposobienie do tych tradycji jest raczej bierne, jedynie moja mama, babcia jest w stanie mnie zmobilizować do pracy przy przygotowaniach. Czytaj dalej »

MoS Club London

Posted in Mjuzik on March 2nd, 2008

A no odwiedziłem ten znany klub w Londynie - Ministry of Sound. O dziwo muszę powiedzieć, ale spokojnie mogą z nim konkurować te wrocławskie. Szczerze powiedziawszy spodziewałem się czegoś większego, a tutaj przeciętna przestrzeń. Muzyka na barze na początku w porządku. Zasłużony didżej grał jak trzeba. W pudełku (box) pierwszy dysk dżokej na “lineupie” na początku delikatnie pomykał powoli przyspieszając. Jednak po wymianie na obu konsoletach zaczął się jakiś electro-saw. Czytaj dalej »

St. Walentine

Posted in Wszystkie on February 14th, 2008

W moim pokoiku mam okno z widokiem na północ (kierunek świata, który nie wiedzieć czemu od dzieciństwa pogłębiał moją melancholię - instynktownie jestem w stanie wskazać północ). Wracając do sedna. Za tym oknem stoi drzewo, na którego gałęziach codziennie odgrywają się poranne, wiosenne śpiewy. Czytaj dalej »

Przeglądarki WWW

Posted in Moja praca, Open Source on September 21st, 2007

Nie wiem, jak Wy, ale ja rejestruję, iż jedna z moich najbardziej chodliwych stron WWW daje Mozilli FireFox bite 50% udziału w rynku. Cały projekt Mozilla to już 52%. Opera 12,5% a nieszczęsny IE już tylko ledwie 35%.
Zaznaczam, iż nie jest to strona odwiedzana przez jakieś wąskie grono chociażby informatyków. O dziwo im jakaś moja dana strona jest częściej odwiedzana, tym IE się bardziej stacza. Z tego co pamiętam kiedyś było na odwrót. ;-)

Mizoandria :-o

Posted in Ciekawe, Moje życie, Polityka on September 21st, 2007

Czyli zarzewie konfliktu pomiędzy rasą pochodzącą z Wenus a tą z Marsa.
To zdanie powyżej, to oczywiście moja generalizacja. Każdy człowiek ma tą złą skłonność do generalizowania. Oczywiście przedstawiony tutaj problem wydaje się dla mnie dość złożony i od niego pochodzą inne aspekty, nad którymi miałem możność się zastanawiać. Jaki odsetek kobiet jest w tym zamieszany, nie jestem w stanie oszacować, ponieważ ich świat jest dość iluzoryczny.
Proponuję zapoznanie się z tym artykułem: Kobiety nienawidzą mężczyzn i gardzą nimi. Czytaj dalej »

35h

Posted in Moje życie, Śmieszne on September 20th, 2007

18.09.2007AD. Tego dnia popełniłem błąd, który rzucił cień na prawie dwa następne. Wstałem późno ok. 12 w południe, ponieważ zdaje się siedziałem do którejś nad ranem. O około 17:05 jak gdyby nigdy nic wyszedłem z domu w celu odbycia jednej z ostatnich służb w mojej wakacyjnej pracy. Ta 14 godzinna nocna służba przebiegła bardzo spokojnie. Rano rozentuzjazmowany świadomością, iż będę miał 3 dni wolne, ok. godziny 8:15 udałem się tramwajem do domu, aby trochę się odświeżyć, przespać i odrobić zaległości tu i ówdzie. Po drodze spotkałem jeszcze swoją koleżankę z licealnej klasy. Dochodzę do wejścia i odruchowo sięgam do kieszeni w plecaku w poszukiwaniu kluczy. No i na tym grzebaniu się zaczęło. Hmm… Czytaj dalej »

Kara za blokowanie reklam

Posted in Ciekawe, Moja praca, Pomysły on September 18th, 2007

Na Wykopie wywiązała się dyskusja w sprawie działań właścicieli dużych witryn, portali internetowych, którzy tracą pieniądze, bo coraz więcej użytkowników Internetu blokuje natrętne reklamy, używając do tego celu m.in. AdBlock w Mozilla FireFox. Ci pierwsi są skłonni w tym celu uruchomić mechanizm prawniczy, który będzie karał blokujących reklamy w swoich przeglądarkach. Czytaj dalej »

Colin McRae nie żyje!

Posted in Znani ludzie on September 17th, 2007

Dowiedziałem się z Wykopu, że legenda rajdów samochodowych Colin McRae zginął w tragedii lotniczej, rozbijając się swoim helikopterem. Zginął jego synek Johnny i kilku bliskich rodzinie McRae. Książka kondolencyjna znajduje się tutaj. ;-/
R.I.P.

AutoFS

Posted in Linux, Moja praca on September 17th, 2007

Obadałem sprawę i oczywiście jest metoda na błąd przy starcie Linuksa o treści:
mount: wrong fs type, bad option, bad superblock on /dev/sdX,
missing codepage or other error.
In some cases useful info found in syslog - try dmesg | tail or so.

, drażniący tych, którzy dość często zmieniają system plików swoich partycji na hd i zapominają zaktualizować swojego fstab`a.

Tym rozwiązaniem jest tzw. AutoFS zwany Automonterem licznie wykorzystywany np. w live-Linuksach takich jak chociażby Knoppix.

Możliwości jego zastosowań jest wiele. Na Wiki Arch Linuksa mamy wystarczający opis jego instalacji.

Jak uda mi się ożywić mojego Archa, to natychmiast zabieram się za uruchomienie tego demona, żeby za jakiś czas znowu nie mieć Zonka z powodu głupiej zmiany fs tajpa. :-P

Tibia i Blade

Posted in Ciekawe on September 17th, 2007

Tibia to jest dobra gierka, kiedy chcesz robić kilka rzeczy jednocześnie tzn. grać oraz np. jednocześnie surfować po Internecie, pracować czy rozmawiać z ludźmi, tylko od czasu do czasu bacząc co dzieje się w grze. Zostawiasz rycerzyka, żeby sobie trenował i idziesz na śniadanie, obiad, czy kolację. Zaangażowanie więcej niż 30% swojej uwagi tej grze powoduje, że zaczynasz po stosunkowo krótkim czasie mieć na jej widok mdłości. Tak czy inaczej ona i tak uzależnia i rzeczywiście byłem w jej sidłach kilka lat temu. Za jedyną zaletę tej gry uważam obcojęzyczną konwersację, zaś wtórnie dobre wspomnienia i sentyment do poznanych tam ludzi ze świata. Czytaj dalej »

RealOTS jednak odpada

Posted in Tibia on September 11th, 2007

Niestety ten holenderski serwer odpada. Mimo iż jest dobrze zrobiony, to niestety niesprawiedliwości, jakie mają tam miejsce prawie każdego dnia, są nie do zaakceptowania.
Nadużywanie siły i wykorzystywanie znajomości holenderskich graczy z jej gamemasterami do własnych celów jest nagminna. Zupełna “darmowość” tego serwera powoduje, że jesteś zdany na dużo większe niż na prawdziwych Tibii serwerach huśtawki emocjonalne jej administratorów i kaprysy ich “koleszków”.

JKM we Wrocławiu i nadchodzące wybory

Posted in Wszystkie on September 10th, 2007

Dnia dzisiejszego miałem możliwość już drugi raz w życiu widzieć i słuchać na żywo Pana Janusza Korwin-Mikke. Spotkanie odbyło się w siedzibie Unii Polityki Realnej we Wrocławiu. Słuchowisko było bardzo inteligentne. Pan Janusz powiedział dokładnie to, co chciałem usłyszeć, ale w pozytywnym znaczeniu tego określenia, a nie jak to mówią cwane podręczniki dla polityków.

Okazja była ważna, ponieważ mamy wcześniejsze wybory i UPR kolejny raz musi iść na kompromis. Znaczy to, że nasi ludzie startują do sejmu na listach wyborczych LPR. Trzecią stronę tego układu reprezentuje nowo powstała Prawica Rzeczypospolitej, składająca się z byłych członków PiS-u zgromadzonych wokół Marka Jurka. Nie jest to żaden sojusz, ale forma kooperacji w kluczowym momencie dziejowym. Rozumiane jest to poprzez współpracę przedwyborczą i realizację wspólnych celów po wyborach, jeśli te partie wejdą do sejmu. Taka jest właśnie cena tego, aby UPR kolejny raz mógł zagrać w nowym rozdaniu i nie odpaść w pierwszej rundzie.
Do senatu startujemy już samodzielnie.

Na Wikipedii cała akcja ukrywa się pod hasłem Ligi Prawicy Rzeczypospolitej.

OShit

Posted in Linux, Moja praca on August 29th, 2007

Kto pomyślałby, że mogę się aż tak wpakować.
Sprawa dotyczyła moich przygód z komputerem a w szczególności z systemami operacyjnymi.
Tamten dzień wydawał się być kolejny zwykłym, pozbawionym większych ekscesów. Wpadłem na pomysł, aby zainstalować sobie Windowsa 98, aby spokojnie móc grać w Tibię. Niestety tym razem na systemy operacyjne rodziny Microsoft przewidzianą miałem/mam tylko jedną partycję, więc Windows XP miał iść do kasacji, bez względu na to, ile się razem z nim wycierpiałem (instalacja wytrzymała ponad rok). Tak też się stało, sformatowałem tą partycję. W międzyczasie poczułem potrzebę aktualizacji mojego Archa. Kolejny raz naiwnie podekscytowany ilością nowych aktualizacji w tym jąder (base, ck i suspend2) bez wahania nacisnąłem Enter w celu ich kompleksowego zainstalowania. Czytaj dalej »

Transformers

Posted in Śmieszne on August 27th, 2007

Natchniony ekranizacją nowych Transformersów zdecydowałem się ściągnąć i obejrzeć pełnometrażową kreskówkę Transformers: The Movie z 1986 roku.
Powiem tylko, że oglądając to cały czas nachodziły mnie skojarzenia z pierwszymi częściami Rockiego Balboa. Jednym słowem komercyjny kicz z huśtawką emocjonalną i wydziwiastą muzyką, która nawet wychodzi na plan pierwszy przed dialogi bohaterów. Kiepska kreskówka z kiepskim scenariuszem.
Muszę przyznać, iż nawet jeśli ostatnia ekranizacja była również trochę naiwna, to jednak koncepcja robotów z Transformers poczyniła spory postęp.

PKS świdnica feat. Microsoft

Posted in Ciekawe, Linux, Open Source on August 6th, 2007

Przypominamy sobie jeden z przykładów przesiadki firm z rozwiązań Open Source na Microsoft. W Polsce Microsoft afiszował się PKS-em świdnica, który podjął właściwą decyzję i skorzystał z ich oferty. Czytamy o tym Tutaj.
Nie byłoby tego tematu, gdyby nie fakt, iż ostatnio miałem okazję skorzystać z usług tegoż PKS-u. Jak sprawa wyglądała?
Otóż był to mój powrót autobusem do Wrocławia. Kurs bodajże do Warszawy przez Wrocław. Autobus spóźnił się około 30 minut, do tego bilet kosztował mnie 17zł, gdzie zazwyczaj płaciłem góra 12zł. Ktoś powie: “E tam, pewnie to był jakiś pośpieszny i nie wiadomo co jeszcze”. Otóż innym razem wracałem również pośpiesznym i to był PKS, którego miasta nie potrafiłbym wskazać na mapie - Mława. Za dużo lepszy autokar z dwoma, a nie jednym, jak w świdnickim, kierowcą zapłaciłem 12,50zł.
Nie wiem, czy te ceny mają bezpośredni związek z korzyściami jakie PKS świdnica wyciągnął z rozwiązań Microsoftu, ja jednak jako klient ich bezpośrednio nie odczułem, wręcz przeciwnie.
Hah! Teraz sobie przypomniałem. Co by było mało, kierowca przez kilkadziesiąt kilometrów jechał z wyłączonym tachografem. Dobrze widoczny napis “Tacho is off” świecił się długo.